Reklama

Konferencja ?Dziecko przewlekle chore w szkole i przedszkolu"

Prof. Edmund Wittbrodt Senator RP,

Przewodniczący Komisji Spraw Unii Europejskiej

Wystąpienie w dniu 21 września 2011r., Puck 2011

 

Dziękuję za zaproszenie na konferencję poświęconą tak ważnemu zagadnieniu, jakim jest edukacja dzieci przewlekle chorych. Jako były minister edukacji narodowej zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że bez właściwego kształcenia i wsparcia dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych, niemożliwe jest w przyszłości pełne ich uczestniczenie w życiu społecznym i gospodarczym. Dlatego też, reformując system edukacji pond dziesięć lat temu, wprowadziliśmy do szkół klasy integracyjne.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że coraz więcej dzieci i młodzieży w wieku 5-19 lat (ponad 20% populacji) cierpi na choroby przewlekłe, które w 80% przypadków są przyczyną niepełnosprawności. To ilustruje skalę problemu. Dlatego wszyscy powinniśmy być świadomi, że sprawa odpowiedniej edukacji dzieci przewlekle chorych jest kwestią decydującą już na starcie o wyrównywaniu szans.

Jako przewodniczący senackiej Komisji Spraw Unii Europejskiej, chciałbym się z Państwem podzielić wiedzą na temat najważniejszych regulacji unijnych dotyczących tej problematyki, a także na temat kształcenia dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w kilku wybranych państwach członkowskich. W Unii Europejskiej na 6 osób jedna jest niepełnosprawna w stopniu od lekkiego do znacznego, co oznacza, że ok. 80 milionów Europejczyków ma kłopoty z pełnym uczestniczeniem w życiu społecznym i gospodarczym z powodu rozmaitych barier. Dodatkowo, wskaźnik ubóstwa osób niepełnosprawnych jest o 70% wyższy od średniej, także z powodu ograniczonego dostępu do zatrudnienia.

Większość Europejczyków (wg Eurostatu z 2009 r. - 57%) sądzi, że dostępność otoczenia dla osób z niepełnosprawnością znacznie się poprawiła w ciągu ostatnich 10 lat. Najmniej zmian w tej dziedzinie zauważają mieszkańcy Grecji, a następnie Portugalii, Włoch i Francji. Natomiast obywatele Luksemburga, Wielkiej Brytanii, Austrii, Szwecji i Holandii, a szczególnie Finlandii oceniają te zmiany bardzo wysoko. Obywatele Unii pytani o instytucje, które powinny odpowiadać za poprawę dostępu do przestrzeni publicznej dla osób z niepełnosprawnością, najczęściej wskazują na władze lokalne (66%), dopiero potem wymieniają rząd (55%), pracodawców (30%), organizacje pozarządowe (28%), a dopiero na piątym miejscu Unię Europej ską (16%).

W ciągu 35 lat, które upłynęły od uchwalenia w Unii pierwszej rezolucji na temat niepełnosprawności i osób niepełnosprawnych radykalnie zmieniło się podejście do tej problematyki. Na początku mówiono o ?readaptacji" czy ?reintegracji" osób niepełnosprawnych. W XXI wieku jest już mowa o pełniejszej integracji osób niepełnosprawnych we wszystkich dziedzinach życia i przysługujących im takich samych prawach, jak wszystkim innym obywatelom. W połowie lat 80. problematyka niepełnosprawności zaczęła być traktowana w sposób głębszy. Zaczęto traktować osoby niepełnosprawne jako niewykorzystany potencjał. To nowe podejście związane było z jednej strony z ogromnymi obciążeniami budżetów państw członkowskich świadczeniami na rzecz osób niepełnosprawnych, z drugiej zaś wyrastało z ruchu na rzecz praw człowieka i definiowania niepełnosprawności jako kategorii praw człowieka.

Nowe podejście do zagadnienia niepełnosprawności uwidoczniło się w Rezolucji w sprawie integracji dzieci i młodych osób niepełnosprawnych w zwykłych systemach edukacji,

uchwalonej 31 maja 1990 r. przez Radę Wspólnot Europejskich, w składzie złożonym z ministrów edukacji. Zalecała ona państwom członkowskim integrację uczniów i studentów niepełnosprawnych w zwykłych systemach edukacyjnych we wszystkich przypadkach, w których jest to możliwe.

Pierwsza ogólna strategia w sprawie działań na rzecz osób niepełnosprawnych została zawarta w komunikacie Komisji Europejskiej ?Nowa strategia Wspólnoty Europejskiej w odniesieniu do osób niepełnosprawnych", z 30 lipca 1996 r. Jako jeden z najważniejszych problemów osób niepełnosprawnych mieszkających na terenie Unii, wymieniono wykluczenie wielu dzieci niepełnosprawnych z powszechnego szkolnictwa, głównie z powodu ograniczonej mobilności, niepełnosprawności sensorycznej czy trudności w komunikowaniu i uczeniu się.

Za przełom w podejściu Unii do niepełnosprawności uznaje się Traktat Amsterdamski z 1997 r. Po raz pierwszy jednoznacznie przyznano w nim, że osoby niepełnosprawne są jedną z grup społecznych narażonych na marginalizację. Traktat nałożył na kraje Unii obowiązek przeciwdziałania dyskryminacji osób niepełnosprawnych. Głównym celem nowej strategii Unii stało się stworzenie społeczeństwa otwartego i dostępnego dla wszystkich. Powstał szereg niewiążących dokumentów - zaleceń, komunikatów, wytycznych, a ponadto dyrektyw obligujących członków UE do przeciwdziałania społecznemu wykluczeniu osób niepełnosprawnych. Nadal główna odpowiedzialność za politykę wobec osób niepełnosprawnych ma spoczywać na poszczególnych państwach członkowskich. Unia będzie jednak dążyć do przyjęcia bardziej spójnej polityki wobec tej grupy społeczeństwa.

Po raz pierwszy zwrócono szczególną uwagę na rolę edukacji w zwalczaniu wykluczenia osób niepełnosprawnych w Deklaracji Madryckiej, uchwalonej w 2002 r. w Madrycie na Europejskim Kongresie na rzecz Osób Niepełnosprawnych. Zaproponowano w niej nowe podejście, odchodzące od tworzenia odrębnych struktur dla zaspokojenia potrzeb osób z niepełnosprawnością. Dotyczyło to zwłaszcza oświaty i zatrudnienia. Zalecano wspieranie inicjatyw, które promują kształcenie w szkołach powszechnych oraz pracę na otwartym i chronionym rynku pracy.

Rok 2003 został ogłoszony Europejskim Rokiem Osób Niepełnosprawnych. Jego celem było podniesienie świadomości o prawie osób niepełnosprawnych do ochrony przed dyskryminacją. Rada Unii Europejskiej wydała w tym roku Rezolucję w sprawie poprawy dostępu osób niepełnosprawnych do społeczeństwa opartego na wiedzy oraz Rezolucję w sprawie równouprawnienia niepełnosprawnych uczniów i studentów w dostępie do edukacji.

Potrzebę objęcia uczniów niepełnosprawnych systemem edukacji powszechnej ogłoszono także w Rezolucji w sprawie sytuacji osób niepełnosprawnych w rozszerzonej Unii Europejskiej: Europejski Plan Działania na lata 2006-2007. Zalecano w niej jednocześnie stosowanie rozmaitych metod wsparcia, umożliwiających zaspokojenie specjalnych potrzeb edukacyjnych tych uczniów.

W listopadzie 2009 r. Wspólnota Europejska ratyfikowała Konwencję Narodów Zjednoczonych o prawach osób niepełnosprawnych. Zobowiązuje ona państwa do równego traktowania osób niepełnosprawnych oraz ochrony ich przed wykluczeniem i marginalizacją społeczną a także zapewnienia obywatelskich i politycznych praw, uczestnictwa w życiu społecznym, prawa do edukacji, opieki zdrowotnej, pracy i praw socjalnych. Instytucje UE mają obowiązek wprowadzania wartości Konwencji w tworzonych prawach we wszystkich dziedzinach. Formalnie Konwencja będzie wiążąca, gdy wszystkie państwa członkowskie ratyfikują traktat. Dotychczas zrobiło to 13 krajów (Austria, Belgia, Czechy, Dania, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy, Portugalia, Słowenia, Hiszpania, Szwecja i Wielka Brytania). Polska podpisała Konwencję, ale jeszcze jej nie ratyfikowała.

W listopadzie 2010 r. Komisja Europejska przyjęła ?Europejską strategię w sprawie niepełnosprawności na lata 2010-2020", w której wzywa do włączenia osób niepełnosprawnych do grupy pełnoprawnych obywateli Europy. Zaleca też działania dotyczące wielu dziedzin: dostępności do rynku usług, uczestnictwa w życiu społecznym na równych prawach, ochrony przed dyskryminacją, dostępu do zatrudnienia, kształcenia i szkolenia, ochrony socjalnej i dostępu do świadczeń medycznych.

Główna odpowiedzialność w UE za politykę wobec niepełnosprawności spoczywa na państwach członkowskich. W związku z tym, poszczególne kraje UE w różny sposób budują systemy wsparcia na rzecz osób z niepełnosprawnością. Jednak w ostatnich latach wzrosło zainteresowanie Unii problematyką niepełnosprawności i podejmowane są działania już nie tylko na poziomie krajowym, ale także na poziomie unijnym.

W państwach Unii Europejskiej nie ma jednej definicji niepełnosprawności, używanej przez wszystkie kraje członkowskie. W wielu krajach funkcjonuje nawet kilka definicji używanych do różnych celów, np. w rehabilitacji społecznej, rehabilitacji zawodowej, opiece medycznej, edukacji. Osoba, która w jednym z państw członkowskich uznawana jest za osobę niepełnosprawną, w innym kraju mogłaby nie otrzymać takiego statusu. Niepełnosprawność coraz częściej jest rozumiana nie tyle jako rezultat uszkodzenia czy stanu zdrowia, ale raczej jako wynik barier, jakie dana osoba napotyka w społeczeństwie.

Dawniej w krajach członkowskich mieliśmy do czynienia z dwoma różnymi sposobami rozumienia niepełnosprawności, tzw. medycznym i społecznym. W modelu medycznym trudności, na które napotykały osoby z niepełnosprawnością, traktowane były jako bezpośrednia konsekwencja ich choroby czy uszkodzenia. Główne działania były więc ukierunkowane na usprawnianie i pomoc w zaakceptowaniu swoich ograniczeń. Obecnie zwycięża społeczny model rozumienia przyczyn niepełnosprawności, których nie szuka się już w jednostce, ale wskazuje na ograniczające środowisko oraz bariery społeczne, ekonomiczne i fizyczne.

W państwach członkowskich panuje przekonanie, że pokonywanie tych barier stawia nowe wymagania przede wszystkim przed szkolnictwem, gdyż osoby niepełnosprawne w krajach Unii są słabiej wykształcone, w porównaniu z osobami pełnosprawnymi. Prawie 2/3 z nich zakończyło edukację na poziomie zaledwie gimnazjum, a wyższym wykształceniem może się pochwalić kilka procent. Najwięcej osób niepełnosprawnych z wykształceniem tylko podstawowym jest we Francji, Włoszech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, a z wyższym - w Finlandii i we Francji.

Średnio we wszystkich krajach UE 4% uczących się dzieci i młodzieży wymaga specjalnych form nauczania. Jednak w poszczególnych krajach występują znaczne różnice. Wynikają one z odmiennych procedur diagnozowania specjalnych potrzeb edukacyjnych i samej definicji niepełnosprawności, jak również prowadzonej polityki edukacyjnej państwa wobec dzieci niepełnosprawnych. Dominuje pogląd, że należy dążyć do włączenia dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w powszechny nurt edukacji, przy czym, w poszczególnych krajach stosuje się różne rozwiązania:

-    Włochy, Hiszpania, Szwecja, Portugalia, Islandia i Grecja starają się włączać niemal wszystkich uczniów do edukacji powszechnej;

-    w Belgii i Szwajcarii istnieją dwa odrębne systemy - specjalny i powszechny, odrębne programy, przepisy i system finansowania;

-    w Anglii, Francji, Danii, Irlandii, Luksemburgu, Austrii i większości krajów w Europy Środkowo-Wschodniej (w tym w Polsce) istnieje system wielotorowy, polegający na różnorodnych działaniach i usługach, pomiędzy systemem włączania w ogólny nurt aszkolnictwem specjalnym. Istnieje wspólne ustawodawstwo dla wszystkich dzieci uwzględniające specjalne potrzeby edukacyjne dzieci niepełnosprawnych.

W większości państw członkowskich rodzice mają prawo do wyboru szkoły dla swoich dzieci. Wiele państw członkowskich podejmuje działania promujące edukację włączającą. Anglia poszerzyła prawo zakazujące dyskryminacji osób z niepełnosprawnością o edukację. W Holandii udostępniane są środki w celu przystosowania szkoły na przyjęcie dziecka niepełnosprawnego. W Niemczech niepełnosprawni uczniowie chodzą do zwykłych szkół. W zależności od stopnia i rodzaju niepełnosprawności otrzymują oni specjalne wsparcie pedagogiczne.

Najwyższy odsetek dzieci i młodzieży potrzebujących specjalnych form nauczania ma Finlandia - aż 17,8 %. Jednak tylko 1/5 z nich uczy się w szkołach specjalnych, pozostali w szkołach i klasach integracyjnych. W Hiszpanii odsetek ten wynosi 3,7%, z czego w szkołach specjalnych uczy się tylko 1/9, w Anglii - na 3,2% dzieci potrzebujących specjalnych form nauczania, 1/3 uczy się w szkołach specjalnych. W Polsce odsetek ten wynosi 3,5%, z czego 3/4 uczy się w szkołach i klasach specjalnych. Najwięcej dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych, uczących się w szkołach specjalnych ma Belgia, ok. 95%. Za nią są Niemcy, Holandia i Francja - ponad 4/5 uczy się w tego typu szkołach.

W krajach UE rozwój szkolnictwa integracyjnego widoczny jest głównie na poziomie szkół podstawowych i gimnazjów. Gorzej jest w szkołach średnich. Tutaj - jak przyznaje Unia w swoich raportach - idea nauczania integracyjnego rozwija się o wiele wolniej. Główną przyczynąjest niedostatek specjalnie przygotowanej kadry pedagogicznej. Nie bez znaczenia jest również niechęć nauczycieli do przyjmowania uczniów niepełnosprawnych z obawy przed obniżeniem poziomu nauczania w klasie. Ten niepokój podzielają często także rodzice uczniów pełnosprawnych. W niektórych państwach także oni muszą wyrazić zgodę na przyjęcie dziecka niepełnosprawnego. Większość krajów Unii przyznaje, że edukacja integracyjna na poziomie szkół średnich powinna zostać otoczona szczególną troską.

Z przytoczonych danych wynika, że w ostatnich latach niezwykle wzrosła w krajach Unii świadomość. Dla budowania społeczeństwa otwartego, społeczeństwa równych szans, konieczne jest tworzenie systemów odpowiedniego nauczania dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

Obecny kryzys gospodarczy może ten proces na jakiś czas zahamować - według badań, większość Europejczyków (56%) uważa, że na rynku pracy kryzys doprowadzi do wzrostu poziomu dyskryminacji osób niepełnosprawnych. Jednak ważne jest, że pogląd o potrzebie włączenia dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w powszechny nurt szkolnictwa, jest oczywisty nie tylko dla osób, tak jak Państwo, zawodowo zajmujących się tym zagadnieniem. Również coraz więcej decydentów w państwach Unii zdaje sobie sprawę, że dzieci przewlekle chore lub niepełnosprawne, które uczą się w szkołach razem ze swoimi pełnosprawnymi rówieśnikami, w większym stopniu rozwijają swoje społeczne i zawodowe umiejętności potrzebne w życiu codziennym i na rynku pracy. Przy czym, nauka w tej samej szkole jest korzystna nie tylko dla dzieci niepełnosprawnych, ale także dla ich pełnosprawnych kolegów, gdyż pozwala im lepiej rozumieć, że osoby z niepełnosprawnością mają prawo do pełnego uczestnictwa i równości w społeczeństwie.

Kończąc, wyrażam głębokie przekonanie, że zorganizowanie konferencji z okazji 40-lecia powołania Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Pucku na temat ?Dziecko przewlekle chore w szkole i przedszkolu" jest niezwykle ważne. Liczę, że zaowocuje poprawą sytuacji najmłodszych najbardziej potrzebujących, otwierając im szeroko drzwi do przyszłości.